Łoho! Dawno nie było wpisu! Nadrabiamy zakładkowo :)

FullSizeRender-51

Aż złapałam się za głowę, gdy zobaczyłam datę ostatniego wpisu… Luty? Serio? Toż to szok i niedowierzanie. A przecież nie siedzę bezczynnie! Na tamborku cały czas coś się dzieje. Mało tego, nie tylko na tamborku. Co rusz stawiam przez sobą nowe, kreatywne wyzwania. Trzeba będzie podziałać w tym temacie i ponadrabiać niusy. Tymczasem, przed wami…
Czytaj dalej

Kartki wcale nie są passe! ;)

FullSizeRender-48

Duże projekty haftują się gdzieś tam w tle, ostatnio zostały jednak wyparte przez kilka mniejszych, z których każdy zajął mi kilka wieczorów. Pojawiła się zakładka i dwie nowe kartki urodzinowe. O zakładce będzie osobno, a  dziś podzielę się z wami kartkami, które stworzyłam. Obie dla kobiet. Pierwsza dla koleżanki z pracy. Dla kobiety romantycznej, mocno…
Czytaj dalej

Oh my deer, czyli męska sprawa

IMG_4672

Jakiś czas przed Świętami odbyło się u mnie w pracy losowanie, kto komu kupuje prezent pod choinkę. Pomysł dowolny, jedyne zastrzeżenie, to cena, nie mogła przekroczyć 30 złotych. To, kto kogo wylosował miało być utrzymane w wielkiej tajemnicy. Oczywiście się nie udało, bo każdy był mnie lub bardziej wścibski Sprawiedliwie jednak dodam, że niektóre tajemnice…
Czytaj dalej

Największa impreza urodzinowa w roku już 25 grudnia :) i kolejna metryczka

Artur 2

Warto więc przedstawić jedną z moich ostatnich prac, nawiązującą do tematu Dzieciątko, dla którego robiłam tę metryczkę urodziło się trochę wcześniej, niż 25 grudnia. Było mocno wyczekiwane i chciane. Na początku miałam  w planach zrobić metryczkę, którą kiedyś robiłam dla Adasia. Była urocza, ale jakoś czułam, że to nie to. Później myślałam, by zrobić buciki,…
Czytaj dalej

Mały Książę i wielkie możliwości

12020028_170802313254730_9075110831245903016_n

„Mały Książę” to piękna książka. Ma więcej warstw niż cebula. Uczy o miłości, poświęceniu. O przyjaźni i oswajaniu ludzi. O samotności. Jest piękną książką dla dzieci i dla dorosłych. Jeśli jeszcze jej nie przeczytałaś/eś (jakimś cudem), to absolutnie nie zwlekaj Ale nie o książce jest ten wpis. O Małym Księciu, którego wyhaftowałam dawno temu  i…
Czytaj dalej

Magiczny początek czyli pierwsza pamiątka ślubu

Processed with Snapseed.

Rozpoczęłam już swoją podróż życia z Monetem i póki co wydaje mi się, że realny czas powstania tego haftu to jakieś… 10 lat :lol:  O tym jednak będzie osobny wpis za tydzień, może dwa Tymczasem chciałabym wam przedstawić pierwszą, wyhaftowaną przeze mnie pamiątkę ślubu. Choć pamiętacie zapewne, że zdarzały mi się już prezenty na rocznicę…
Czytaj dalej

Claude Monet, czyli początek wielkiej podróży

monet-dieppe-1440-900

Dziś zapraszam was na krótki wpis. Wyjątkowo krótki. Dlaczego? Ponieważ ten wpis to dopiero początek przygody. Mam bowiem ambitny plan wyhaftować „Spacer po klifie w Pourville” Claude’a Monet. W czasie pomiędzy różnymi zamówieniami. Zaczynam już w tym tygodniu. Mam materiał, igły, wzór i na  początek kilka najpotrzebniejszych kolorów muliny. Będę was na bieżąco informować o…
Czytaj dalej

Anioły są wśród nas, czyli pomysł na pamiątkę na chrzest

Processed with Snapseed.

Jak już zaczęłam cykl dziecięcy, tak nie mogę skończyć Tym razem chcę wam pokazać nie metryczkę, a pamiątkę na chrzest. Warunki klientów były dwa, miał być anioł (taka tradycja wręczania pamiątek na chrzest) i wzór miał być taki, bym zdążyła (dość krótki termin realizacji). Reszta zależała ode mnie. Szukałam, myślałam i przeliczałam wzory na czas…
Czytaj dalej

It’s a boy!, czyli tym razem metryczka dla chłopca

Processed with Snapseed.

Jak się okazało, temat metryczek tak szybko się nie wyczerpał. W sierpniu zamówiona została metryczka dla chłopca. Dość, że zmiana z różu na niebieski, to jeszcze życzeniem klientki było pójście w marynarski styl. Szukałam i znalazłam bardzo ciekawą i wyglądającą na w miarę szybką do zrobienia (miałam niewiele czasu) metryczkę, której głównym elementem były powiewające…
Czytaj dalej